czwartek, 11 marca 2010

Zupa owocowa


Któż z nas jej ne jadł? Chyba każdy ją zna no i oczywiście w jej przypadku wszystkie wariacje dopuszczone. Tak mnie napadło na zupę owocową - wieki jej nie jadłam i o dziwo moje dzieci nie wiedzieć dlaczego jadły ją dopiero pierwszy raz. Nie mam pojęcia jak to się mogło stać no ale chyba im smakowała bo zamówiły ją ponownie :).

Zupa owocowa

makaron
dowolne kompoty u mnie jagody, wiśnie, jeżyny z malinami i mrożone truskawki

Ugotować makaron na miękko, nie odlewać wody, dolać owoce ( oczywiście wraz z sokiem ) i chwilkę pogotować.
Smacznego :)

piątek, 26 lutego 2010

Ryba w galarecie


Znam co najmniej kilka sposobów podawania ryby w galarecie ale ostatnio preferuję ją w postaci kulek rybnych przygotowanych w filiżance. Jestem bardzo uczulona na ości (kiedyś stanęła mi w gardle) dlatego taka przemielona ryba zdecydowanie do mnie przemawia. Nie muszę stresować się, że napotkam ość tylko delektuję się smakiem delikatnego mięsa w aromatycznej galarecie. Zazwyczaj używam ryb słodkowodnych i nie bardzo tłustych dlatego dodaję nieco słoninki lub boczku do masy rybnej co znacznie poprawia jej walory smakowe. Jakoś ostatnio rybnie się u mnie zrobiło na blogu :).

Składniki
500 g odfiletowanej ryby bez skóry ( u mnie szczupak i  sandacz )
1 cebula
1 jajko
ząbek czosnku
2 łyżki bułki tartej
odrobina słoniny lub boczku
sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, koperek
żelatyna (ilość odpowiednia do ilości wywaru )

Rybę, boczek albo słoninę,cebulę i czosnek mielimy maszynką do mięsa. Do zmielonej masy dodajemy jajko, namoczoną bułkę tartą, sól, pieprz i koperek (jeżeli lubimy ). Masa powinna mieć konsystencję taką jak na kotlety. W garnku zagotowywujemy wodę razem z zielem angielskim, liściem laurowym i solą. Z masy rybnej formujemy kulki i wrzucamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy na wolnym ogniu jakieś 15 min po czym delikatnie odławiamy kulki i pozwalamy im ochłonąć. Do wywaru rybnego dodaję żelatynę w odpowiedniej proporcji i w razie konieczności doprawiam i zostawiam do ostygnięcia. Do filiżanek wlewam kilka łyżek wywaru i wstawiam do lodówki do stężenia. Jak stężeje wkładam do środka kulkę rybną i zalewam do całkowitego zakrycia po czym ponownie wkładam do lodówki do zastygnięcia. Wyciągam rybkę z filiżanek tuż przed podaniem na stół. Smacznego

poniedziałek, 22 lutego 2010

Pstrąg prosto z patelni


Nie będę sie dzisiaj za dużo rozpisywać ( jak zwykle zresztą ) oto moja kolacja. Prosto z patelni, pyszne, chrupiące i baaardzo delikatne małe pstrągi :)).

wtorek, 16 lutego 2010

Ugotowane na parze-ryba z warzywami


To mój debiut jeżeli chodzi o gotowanie na parze i już strasznie żałuję, że nie dałam sie skusić dużo wcześniej. Słyszałam, że potrawy przyrządzone w ten sposób mają inny smak - o niebo lepszy, niż te ugotowane tradycyjnie, gdzie cały smak i wszystkie wartości odżywcze zostają praktycznie wylane razem z wodą w której się gotowało. Zaczęłam skromnie i dość asekuracyjnie przyrządzając rybkę z warzywami, ponieważ nie mam jeszcze pojęcia ile czasu trwa cały proces gotowania. No cóż praktyka czyni mistrzem więc nieco pracy jeszcze przede mną :)).
Przepis dodaję do akcji Gotowanie na parze

Składniki
2 filety soli
ziemniaki
brokuły ( mrożone )
kalafior (mrożony )
przyprawy

Rybę doprawiłam przyprawami i razem z resztą składników umieściłam w parowarze. Gotowałam ok 40 min.

Nie wyobrażacie sobie jakie było moje zdziwienie kiedy odkryłam że ziemniaki smakują inaczej niż zwykle :)).

poniedziałek, 8 lutego 2010

Zapiekanka ziemniaczana



Hu hu ha zima zła za oknem zimno mroźno i chyba mnie dopada jakaś depresja. Chcę już wiosny, zieleni, ptaszków ćwierkających za oknem . Ach na to trzeba chyba jeszcze troszkę poczekać bo zima nie zamierza narazie odpuścić. Na rozgrzewkę zapiekanka ziemniaczaną z mięsem, serem, cebulką i pachnącym latem koperkiem.

Składniki
ziemniaki
mięso mielone
cebula
ser żólty
koperek
masło

Pokroiłam ziemniaki na plastry, mięso podsmażyłam z przyprawami a cebulę nieco podlałam wodą i wstawiłam na chwilkę do mikrofalówki żeby zmiękła. Naczynie żaroodporne posmarowałam masłem i poukładałam składniki warstwowo. Piekłam około godzinki ale po 40 minutach dodałam jeszcze ser żółty w plastrach z dodatkiem grzybów i to był zdecydowanie dobry pomysł, ponieważ nadał on zapiekance fantastyczny smak a przede wszystkim aromat. Pachniało lasem, grzybami jak po młodym letnim deszczu.

środa, 3 lutego 2010

Kaczka i sałatka z kuskusu

Składniki
pierś z kaczki
350 ml bulionu
300 g kuskusu
1 czerwona cebula pokrojona w drobne piórka
skórka otarta z 1 cytryny
2 pomidory
200 g fety ( u mnie ser typu greckiego )
1 pęczek mięty ( nie miałam więc pominęłam )
oliwa
przyprawy

Pierś z kaczki doprawić, podsmażyć a następnie poddusić. Kuskus wsypać do miski, dodać cebulę, wymieszać i zalać bulionem. Przykryć folią i pozostawić aż napęcznieje.
Z pomidorów wyciąć pestki i szypułkę a miąższ pokroić w kostkę. Skórkę z cytryny i miętę posiekać ( w moim przypadku mięty brak więc posiekałam tylko cytrynę).
Kiedy kuskus napęcznieje rozdrabniamy go lekko widelcem, dodajemy skórkę z cytryny, pomidory, pokrojoną w kostkę fetę i miętę.
Na talerzu układamy sałatkę z kuskusu i pokrojoną w plasterki pierś z kaczki.
Smacznego!

sobota, 30 stycznia 2010

Krokiety z podrobami


Nie każdy lubi podroby ale one wcale nie są takie złe - powiedziałabym, że są nawet smaczne trzeba je tylko dokładnie oczyścić i obgotować. Na moim stole pojawiaja się dość rzadko zazwyczaj w postaci pierogów tym razem jednak zrobiłam krokiety.

Farsz
ugotowane podroby wieprzowe ( u mnie płucka, cynaderka, serce )
cebula
sól, pieprz
olej

naleśniki

Panierka
jajko
bułka tarta

Ugotowane podroby zmielić w maszynce do mielenia mięsa, dodać podsmażoną cebulkę i doprawić solą i pieprzem do smaku.
Farsz zawinąć w naleśniki, obtoczyć w rozkłóconym jajku i następnie w bułce tartej. Smażyć na rumiano na rogrzanym oleju.
Smacznego