Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2014

Makaronowa zapiekanka z wędzonym łososiem


Szybka zapiekanka makaronowa, którą możemy przygotować w dowolnych kombinacjach. Moją gwiazdą wieczoru okazał się łosoś ale równie dobrze można użyć piersi z kurczaka albo kiełbaski. Celowo nie podaję ilości składników, gdyż to zależy od indywidualnych upodobań każdego z nas. 

Makaronowa zapiekanka z wędzonym łososiem
makaron
wędzony łosoś
śmietanka 18%
ser żółty cheddar
kolendra
pieprz, sól

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie wg wskazówek na opakowaniu. Wędzonego łososia pokroić na drobne paseczki. Ser potarkować na grubych oczkach i połączyć ze śmietanką. Doprawić solą i pieprzem.
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, wyłożyć część makaronu a na wierzchu poukładać łososia i listki kolendry. Doprawić pieprzem. Przykryć resztą makaronu i mieszanką sera ze śmietanką. Zapiekać w 180 stopniach około 10-15 minut.



niedziela, 14 kwietnia 2013

Orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois


Na Dzień Kobiet dostałam w prezencie od męża nową książkę Nigelli Lawson Nigellisima. Włoskie inspiracje. Jest w niej mnóstwo prostych i szybkich przepisów na codzienne dania. Na pierwszy ogień wybrałam orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois. Może nie wyględne danie, ale naprawdę posmakowało mi to połączenie pełnoziarnistego makaronu z sosem przypominającym pesto. Dobre na ciepło jak i na zimno  (takie zdecydowanie wolę).

Orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois (2 porcje)
200 g spaghetti orkiszowego
10 zielonych oliwek bez pestek
10 filecików anchois (z puszki albo ze słoiczka)
1 ząbek czosnku
2 łyżki orzeszków piniowych
mały pęczek pietruszki
otarta skórka i sok z 0,5 cytryny
60 ml oliwy
sól, pieprz

W blenderze zmiksować anchois, oliwki, czosnek, orzeszki piniowe, natkę pietruszki. Dodać skórkę i sok z połowy cytryny oraz oliwę. 
Ugotować makaron w osolonej wodzie. Odlać kubek wody w której się gotował, od razu wlać 2 łyżki do miski z sosem i ponownie zmiksować. 
Odcedzony makaron przełożyć z powrotem do garnka w którym się gotował, dodać sos i przemieszać, dolewając więcej zachowanej wody z gotowania makaronu, żeby go nieco rozrzedzić. Doprawić do smaku pieprzem ewentualnie dodać więcej soku z cytryny. Przemieszać i podawać. 


poniedziałek, 23 stycznia 2012

Makaron penne zapiekany z cukinią i salami


Gdy zobaczyłam u Majki-klik ten przepis to wiedziałam, że prędzej czy później zagości i u mnie. Za makaronem średnio przepadam, ale to danie mogłabym jeść dwa razy w tygodniu. Jest pyszne i szybkie do przygotowania. Od siebie dodałam dwa ząbki czosnku, który idealnie pasuje do salami. Przepis cytuję za Majką.


Makaron penne zapiekany z cukinią i salami
6 łyżek oliwy
2 duże cukinie, pokrojone w kostkę o boku 0,5 cm
350 g penne rigate
20 g salami, pociętego w małe paski
3 łyżki świeżo posiekanej natki pietruszki płaskolistnej
100 g świeżo startego parmezanu
masło do posmarowania formy
sól i pieprz do smaku
2 ząbki czosnku

Sos beszamelowy
50 g solonego masła
50 g mąki pszennej
500 ml zimnego pełnotłustego mleka
0,5 łyżeczki papryki słodkiej
szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej

Rozgrzej oliwę na dużej patelni na średnim ogniu i smaż cukinię przez 5 minut, mieszając od czasu do czasu. Przypraw solą i pieprzem, a potem odstaw na bok.
Aby przygotować sos beszamelowy, roztop masło w dużym rondlu na średnim ogniu. Wymieszaj je z mąką i podgrzewaj przez 1 minutę, aż lekko zbrązowieje. Rozprowadź trzepaczką z zimnym mlekiem, dodając je stopniowo, zmniejsz ogień i gotuj przez 10 min., stale ubijając. Kiedy sos zgęstnieje dodaj paprykę i gałkę muszkatołową. Dopraw solą i pieprzem i odstaw, by nieco ostygł.
Ugoruj makaron al dente w dużym garnku z wrzącą, osoloną wodą. Odcedź i przełóż do dużej miski z cukinią, salami i natką pietruszki. Wsyp połowę parmezanu i wlej połowę sosu beszamelowego. Delikatnie wymieszaj.
Nagrzej grill do średnio wysokiej temperatury ( 180 stopni ). Natłuść masłem okrągłe żaroodporne naczynie o średnicy 22 cm i głębokości co najmniej 4 cm ( u mnie 2 małe i jedno średnie naczynie ). Przełóż do niego makaron, przykryj resztą beszamelu i posyp pozostałym parmezanem.
Ustaw naczynie pod podgrzanym grillem i zapiekaj przez 15 minut, aż potrawa się przyrumieni i stanie się chrupiąca.
Wyjmij ją z piekarnika i odstaw na 5 minut. Będzie ją łatwiej pokroić i podawać, gdy jej warstwy się połączą.



wtorek, 18 października 2011

Makaron z wołowiną i warzywami


Tak jak pisałam jakiś czas temu, bardzo posmakowały mi azjatyckie smaki. Tym razem postanowiłam spróbować czegoś z kuchni koreańskiej. Po tajlandzkim kurczaku z orzechami nerkowca, przyszedł czas na wołowinę z warzywami. Pomimo tego, iż kurczak był wyśmienity, to danie posmakowało mi jeszcze bardziej.  Jest dość ostre, ale nieco łagodzi je delikatny w smaku makaron ryżowy.
Przepis zaczerpnięty stąd-klik. Polecam! 

Makaron z wołowiną i warzywami
250 g wołowiny
100 g makaronu ryżowego wstążki
2 marchewki
ząbek czosnku
3 cebulki dymki (tylko jasna część)
5 pieczarek lub grzybów shitake (dałam pieczarki)
Marynata
1 łyżka cukru
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju ryżowego
2 łyżki sosu sojowego
pieprz
Sos
1 łyżka czosnkowego sosu chili
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju ryżowego
1 łyżeczka cukru
sól

Składniki marynaty połączyć ze sobą i dodać do pokrojonej w cienkie paseczki wołowiny. Odstawić na 30 minut. Pieczarki i dymkę pokroić na plasterki, czosnek posiekać a marchew pokroić w słupki. W woku rozgrzać łyżkę oleju i podsmażyć na nim cebulę, marchewkę i pieczarki, następnie przełożyć warzywa na talerz. Wok oczyszczamy, rozgrzewamy kolejną łyżkę oleju, podsmażamy czosnek uważając aby się nie przypalił i dodajemy mięso. Smażymy stale mieszając aż zmieni kolor. Makaron przygotowujemy wg wskazówek podanych na opakowaniu, odsączamy i kroimy na cztery części. Dodajemy razem z grzybami i warzywami do mięsa. Po minucie dodajemy wymieszane składniki sosu, dokładnie mieszamy i dzielimy na porcje. Smacznego


wtorek, 25 stycznia 2011

Lazania



Przepraszam, że na tak długo zaniedbałam mojego bloga, ale ostatni czas nie był dla mnie łatwy. Miło mi, że tu zaglądacie. Sporo się nagotowałam niestety na robienie zdjęć nie starczylo mi czasu. Zdążyłam w biegu zrobić zdjęcie lazani, dlatego pojawia się u mnie dzisiaj w poście. Przyznam się, że to moje pierwsze podejście do tego dania i okazało się, że to nic trudnego, a efekt końcowy zadowolił podniebienia moich gości. Ledwo udało mi się złapać ostatni kawałek do zdjęcia :). Przepis pochodzi z tej strony klik klik.

Lazania
12 płatów makaronu do lazanii
150 g tartego żółtego sera do posypania

Sos boloński:
1 kg mielonego mięsa
puszka krojonych pomidorów
1 cebula
1 duża marchew
1 łyżka oleju do smażenia
3 łyżki (mała puszka) koncentratu pomidorowego
4 ząbki czosnku
słodka papryka w proszku (1/2 łyżeczki)
oregano (1-1,5 łyżeczki)
sól i pieprz

Beszamel:
25 g masła
500 ml mleka
2 łyżki mąki pszennej
2 surowe żółtka
gałka muszkatołowa
sól i pieprz

Przygotowanie sosu bolońskiego:
cebulę pokroić w drobną kostkę, marchew zetrzeć na dużych oczkach i razem smażyć na oleju przez 10 minut. Następnie dodać mielone mięso, drobno posiekany czosnek i przyprawy. Gdy mięso będzie gotowe (ok. 10-15 minut) dodać pomidory z zalewą i koncentrat. Wszystko razem wymieszać i gotować jeszcze około 10 minut.
Przygotowanie beszamelu:
w rondlu na małym ogniu rozgrzać masło i dodać mleko. Następnie wsypać mąkę i po dokładnym wymieszaniu rózgą dodać żółtka. Dokładnie rozmieszać i na końcu wsypać przyprawy. Mieszając zagotować, a potem gotować jeszcze przez 5 minut.
Na dno formy do pieczenia wylać kilka łyżek beszamelu, na nim ułożyć trzy płaty makaronu. Kolejno nałożyć warstwę mięsa i znowu płaty makaronu. Na makaronie rozsmarować kolejną część beszamelu i znów mięso. Przekładać tak aż do wyczerpania składników, tak, żeby ostatnią warstwą były płaty makaronu bardzo dobrze pokryte beszamelem.
Tak przygotowaną lazanię włożyć do rozgrzanego do 180 st.C piekarnika i zapiekać przez 45 minut. Na 5 minut przed końcem pieczenia potrawę posypać tartym serem.
Po wyjęciu z piekarnika należy odczekać około 5 minut, żeby lazania dobrze się kroiła.

Moje modyfikacje:
płatami makaronu wylożyłam całą blaszkę i zmieniłam kolejność składników przy przygotowywaniu beszamelu (do masła dodałam mąkę a potem dopiero mleko).

poniedziałek, 3 maja 2010

Tagliatelle verde, szparagi i nie tylko...



Wstyd się przyznać ale nie jadłam jeszcze świeżych szparagów, takie marynowane ze słoiczka to i owszem nawet mi smakowały ale do dzisiaj. Dzisiaj spróbowałam świeżych usmażonych no i jestem zachwycona ich smakiem. Sałatka ta, to moja propozycja do akcji kulinarnej sezon na szparagi której autorem jest blue_megi.

Sałatka szparagowa

250 g makaronu Tagliatelle verde
4 białe szparagi
czerwony grejfrut
szczypiorek
1 kulka mozarelli
olej, sól, pieprz

Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu, szparagi obieramy, kroimy na ukośne kawałki i smażymy do przyrumienienia na rozgrzanym oleju. Grejfruta obieramy, dzielimy na cząstki i obieramy ze skórki, szczypiorek drobno siekamy a mozarellę kroimy w kostkę.
Ugotowany i odsączony makaron układamy na talerzu, dodajemy usmażone szparagi i grejfruta.Posypujemy szczypiorkiem i mozarellą. Można doprawić solą i pieprzem ale ja tego nie robiłam bo sałatka wydała mi się idealna w smaku.
Smacznego :)