wtorek, 10 maja 2011

Roladki drobiowe z ryżem i rodzynkami


Czy nie macie wrażenia, że czas ostatnio strasznie przyspieszył? Na nic mi nie starcza czasu i bardzo się zaniedbałam w kwestii prowadzenia bloga- wybaczcie ale za niespelna dwa tygodnie mój starszy syn przystępuje do Sakramentu Pierwszej Komunii Świętej, więc sami rozumiecie, że moje życie kręci się wokół niego. Dzisiaj proponuję roladki, które na pierwszy rzut oka wydają się nieco przekombinowane, ale wyszły bardzo smaczne. Fajne połączenie drobiu ze szpinakiem, ryżem, orzechami jest niezłą alternatywą dla popularnych roladek z pieczarkami czy też z serem.

Składniki
2 piersi kurczaka
1 cebula
10 dag pieczarek
5 dag szynki
2 ząbki czosnku
15 dag mrożonego szpinaku
10 dag ugotowanego ryżu
5 dag rodzynek
kilka orzechów włoskich
2 szkl bulionu
łyżka masła
sól, pieprz, olej

Piersi przekroić na pół, lekko rozbić tłuczkiem, posolić i popieprzyć. Cebulę drobno posiekać, lekko podsmażyć na małej ilości oleju, dodać oczyszczone i pokrojone w kostkę pieczarki. Wymieszać i chwilkę smażyć razem. Szynkę pokroić w paseczki, czosnek przecisnąć przez praskę, rozmrożony szpinak osączyć z nadmiaru wody i wszystko połączyć z pieczarkami. Doprawić i dusić około 10 minut. Ryż połączyć z połową rodzynek i posiekanymi orzechami. Na płatach mięsa rozłożyć masę szpinakową a potem ryż z rodzynkami. Zwinąć roladki i w razie potrzeby spiąć wykałaczkami. Obsmażyć na rumiano, podlać bulionem, dodać masło i resztę rodzynek. Dusić około 30 min. Podawać z ryżem.


21 komentarzy:

  1. Roladki wyglądają pięknie i bardzo apetycznie. Nie przepadam za rodzynkami, ale mimo wszystko mam ochotę na to danie i nawet bym ich nie wyciągała z farszu!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. takich roladek z bogatym nadzieniem to ja jeszcze nie widziałam. do tego tylko jakaś sałatka i mamy cały obiadek;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piegusku, połączenie ryżu i rodzynek ostatnio zawładnęło moim żołądkiem! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe połączenie. intrygujące i kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo mi się podoba ten farsz do roladek

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy przepis, zapisuje do wyprobowania!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. buonissimi questi involtini, ciao :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmm... jak pysznie nadziane:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, bardzo ciekawe, muszę spróbować :) Powodzenia z komunią ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. roladki swietnie wygladaja, a dodatek rodzynek zapewnie wplynal idealnie na ich smak!
    pozdrawiam :)
    PS: Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baaardzo lubię wszelkie rzeczy zrolowane i nadziane :-)
    Jedynie nie pasują mi rodzynki, ale ten typ tak ma. Reszta składników nadzienia to same pyszności. No i tak grrrubo napakowane!

    OdpowiedzUsuń
  12. P.S. To "bramasole" to jam Ci jest, Marzynia!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszne i odpowiednie na wiosenne dni!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ach te cudne zdjęcia !!! Aż jeść się chce. Głodna jestem !!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. oczywiście rodzynki odpadają, ale reszta jak najbardziej na tak (:

    OdpowiedzUsuń
  16. świetne nadzienie. pyszności :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wizytę i pozostawiony komentarz :)