Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jednogarnkowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 października 2015

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA


Wracam do Was, po długiej przerwie z pyszną zapiekanką. W tym roku udało mi się nazbierać dość pokaźne ilości grzybów które marynowałam, suszyłam i obgotowane mroziłam. Taka zapiekanka to świetna propozycja na wykorzystanie własnie takich pomrożonych grzybów. Wystarczy kilka składników i mamy wspaniały obiad lub kolację. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zwolenniczką wszelakich zapiekanek i potraw jednogarnkowych, więc zapraszam:).

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA
1 kg średniej wielkości ziemniaków
30 dag obgotowanych grzybów leśnych lub świeżych pieczarek
30 dag cienkiej kiełbasy (użyłam śląskiej)
2 duże cebule
375 ml słodkiej śmietanki 30%
30 dag żółtego sera
sól, pieprz
natka pietruszki, szczypiorek

Ziemniaki obrać, pokroić na plastry i wrzucić na 5 minut do wrzącej wody lub krótko pogotować na parze (ja wolę gotowane na parze). Cebulę, kiełbasę i grzyby pokroić i podsmażyć na patelni, doprawiając solą i pieprzem. Dodać śmietankę, zieleninę i krótko poddusić, aż zgęstnieje. Naczynie żaroodporne wysmarować masłem i poukładać dość gęsto warstwę przestudzonych ziemniaków. Posolić i popieprzyć. Zalać ziemniaki przygotowanym sosem, wyłożyć starty na grubych oczkach ser (odrobinę odłożyć) i poukładać kolejną warstwę ziemniaków. Posypać resztką sera i zapiekać w 180 st. przez 30-40 minut do zrumienienia.




poniedziałek, 9 marca 2015

GULASZ Z ŻOŁĄDKÓW DROBIOWYCH


Należę do osób, które lubią podroby. A gulasz z żołądków drobiowych, oprócz wątróbki i pierogów z podrobami jest najbardziej popularnym daniem, gdzie je wykorzystuję. Dzisiejsza propozycja jest najprostszą wersją gulaszu, bo taki smakuje mi najbardziej. Najlepszy z kaszą gryczaną, świeżą bagietką, kluskami śląskimi lub po prostu z ziemniakami.

GULASZ Z ŻOŁĄDKÓW DROBIOWYCH
1 kg żołądków drobiowych
2 średnie marchewki
kawałek pora, selera i pietruszki
2 średnie cebule
liść laurowy, ziele angielskie
2 łyżki mąki
sól. pieprz, papryka słodka, pieprz ziołowy
olej

Starannie oczyścić żołądki drobiowe, pokroić je w paski i doprawić solą i pieprzem. Na rozgrzanej patelni podsmażyć je dość mocno do zrumienienia. Przełożyć do garnka, podlać wodą, dodać liść laurowy, ziele angielskie i pogotować przez 30-40 minut, aż zmiękną. W międzyczasie pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce o dużych oczkach marchewkę, pietruszkę i seler. Por pokroić w paski a cebulę w kostkę.  Podsmażyć warzywa na patelni po żołądkach, a gdy zmiękną dodać do garnka z mięsem. Pogotować przez 15 minut, doprawić i zagęścić mąką rozrobioną z wodą. 


czwartek, 30 października 2014

PAPRYKA FASZEROWANA KUSKUSEM I KURCZAKIEM


Sezon paprykowy jeszcze w pełni, w większości sklepów można nabyć paprykę całkiem dobrej jakości. W zasadzie do farszu możecie dodać co wam wpadnie pod rękę. Ja swoją nafaszerowałam kuskusem, fletem z kurczaka i warzywami. Na wierzchu ułożyłam potarkowany żółty ser, ale uważam, że feta byłaby o niebo lepsza. Wyszło lekko i smacznie do tego stopnia, że na zdjęcie końcowe załapała się ostatnia sztuka :).  Jeżeli zostanie Wam farszu nie przejmujcie się smakuje wyśmienicie jako sałatka :)

PAPRYKA FASZEROWANA KUSKUSEM I KURCZAKIEM
papryka
1 szkl kuskusu
filet z kurczaka
kilka pomidorków koktajlowych
1 cebula
natka pietruszki
2 łyżki masła
sól, pieprz
żółty ser albo feta

Kuskus zalać bulionem lub wodą lekko nad poziom kaszy i odstawić do napęcznienia na około 5-7 minut.
Kurczaka i cebulkę pokroić w drobną kostkę i przesmażyć na niewielkiej ilości masła. Pomidorki przekroić na pół. 
Gotową kaszę rozdrobnić widelcem, dodać wszystkie składniki i doprawić sola i pieprzem.
Paprykę przekroić na pół, pozbyć się gniazd nasiennych i nafaszerować. Na wierzchu ułożyć potarkowany ser albo pokruszoną fetę. Zapiekać przez 20-30 minut. Jeżeli lubicie jak papryką jest miękka podlejcie niewielką ilością bulionu.


niedziela, 16 lutego 2014

Makaronowa zapiekanka z wędzonym łososiem


Szybka zapiekanka makaronowa, którą możemy przygotować w dowolnych kombinacjach. Moją gwiazdą wieczoru okazał się łosoś ale równie dobrze można użyć piersi z kurczaka albo kiełbaski. Celowo nie podaję ilości składników, gdyż to zależy od indywidualnych upodobań każdego z nas. 

Makaronowa zapiekanka z wędzonym łososiem
makaron
wędzony łosoś
śmietanka 18%
ser żółty cheddar
kolendra
pieprz, sól

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie wg wskazówek na opakowaniu. Wędzonego łososia pokroić na drobne paseczki. Ser potarkować na grubych oczkach i połączyć ze śmietanką. Doprawić solą i pieprzem.
Naczynie żaroodporne wysmarować masłem, wyłożyć część makaronu a na wierzchu poukładać łososia i listki kolendry. Doprawić pieprzem. Przykryć resztą makaronu i mieszanką sera ze śmietanką. Zapiekać w 180 stopniach około 10-15 minut.



niedziela, 14 kwietnia 2013

Orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois


Na Dzień Kobiet dostałam w prezencie od męża nową książkę Nigelli Lawson Nigellisima. Włoskie inspiracje. Jest w niej mnóstwo prostych i szybkich przepisów na codzienne dania. Na pierwszy ogień wybrałam orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois. Może nie wyględne danie, ale naprawdę posmakowało mi to połączenie pełnoziarnistego makaronu z sosem przypominającym pesto. Dobre na ciepło jak i na zimno  (takie zdecydowanie wolę).

Orkiszowe spaghetti z oliwkami i anchois (2 porcje)
200 g spaghetti orkiszowego
10 zielonych oliwek bez pestek
10 filecików anchois (z puszki albo ze słoiczka)
1 ząbek czosnku
2 łyżki orzeszków piniowych
mały pęczek pietruszki
otarta skórka i sok z 0,5 cytryny
60 ml oliwy
sól, pieprz

W blenderze zmiksować anchois, oliwki, czosnek, orzeszki piniowe, natkę pietruszki. Dodać skórkę i sok z połowy cytryny oraz oliwę. 
Ugotować makaron w osolonej wodzie. Odlać kubek wody w której się gotował, od razu wlać 2 łyżki do miski z sosem i ponownie zmiksować. 
Odcedzony makaron przełożyć z powrotem do garnka w którym się gotował, dodać sos i przemieszać, dolewając więcej zachowanej wody z gotowania makaronu, żeby go nieco rozrzedzić. Doprawić do smaku pieprzem ewentualnie dodać więcej soku z cytryny. Przemieszać i podawać. 


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Potrawka z wieprzowiny w cytrynach


Zima zbliża się wielkimi krokami, temperatura spadła, więc nie ma się co dziwić, że wzrasta nam apetyt na bardziej sycące i rozgrzewające dania. U mnie właśnie dzisiaj powtórka ulubionego gulaszu z cytryną, która świetnie się wkomponowała w to danie. Niech was nie przeraża to zestawienie, wszystko naprawdę ze sobą świetnie się komponuje.

Potrawka z wieprzowiny w cytrynach
800 g szynki wieprzowej
2 cebule
5 ząbków czosnku
250 ml bulionu
40 g cukru
1 łyżka miodu
2 cytryny
1 czerwona papryka
3 gałązki świeżego tymianku
5 łyżek świeżej, posiekanej kolendry
1 łyżka kminku
1 łyżeczka gałki muszkatołowej
szczypta cynamonu
sól, pieprz, olej

Cytryny kroimy na dość grube plasterki, wrzucamy do niewielkiego garnka wraz z cukrem, następnie całość zalewamy wodą do poziomu cytryn. Całość podgotowujemy przez około 10 minut, często mieszając, aż skórki będą miękkie. 
Cebule kroimy w piórka, paprykę w paski, a czosnek przeciskamy przez praskę. Szynkę kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na rozgrzanym oleju do lekkiego przesmażenia i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na tłuszczu ze smażenia mięsa podsmażamy cebulę, paprykę i czosnek, uważając aby się nie przypaliły. Gdy warzywa będą miękkie, ponownie wrzucamy mięso, dodajemy rozgnieciony kminek, gałkę muszkatołową i szczyptę cynamonu. Chwilkę smażymy uważając, żeby się nie przypaliło. Dodajemy miód i bulion. Dokładnie mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego, przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st.C. na około 45-60 minut, aż mięso będzie miękkie, a sos odparowany. Pod koniec dodajemy kolendrę i tymianek oraz wcześniej przygotowane cytryny (bez soku). Delikatnie mieszamy, gdy sos jest zbyt gęsty możemy dodać nieco wody, w której gotowały się cytryny.



*źródło: Kuchnia Lidla

czwartek, 14 czerwca 2012

Szparagi zapiekane z szynką


W przerwie między meczami czas na lekką kolację więc zapraszam na zapiekane szparagi pod pyszną kołderką chlebowo-ziołową. Fajne, lekkie danie dla wszystkich wielbicieli szparagów. Nie rozpisuję się zbytnio, bo właśnie zaczął się ciekawie zapowiadający się mecz Hiszpania-Irlandia. Zmykam szybko przed telewizor :)

Szparagi zapiekane z szynką
1 kg białych szparagów
4 kromki chleba tostowego
4 łyżki masła
5 łyżek posiekanych ziół
1 cebula
2 łyżki mąki
350 ml bulionu warzywnego
50 ml mleka
350 g gotowanej szynki w plasterkach
sól, pieprz, cukier

Szparagi umyć, obrać i odkroić zdrewniałe końce, gotować w osolonej wodzie z dodatkiem szczypty cukru przez 15 minut. Z tostów odkroić skórkę, miąższ pokroić w kostkę, dodać 2 łyżki masła i zmiksować. Wsypać 2 łyżki ziół, doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Piekarnik rozgrzać do temp. 200 st. (z termoobiegiem 180 st.). 
Cebulę obrać i drobno posiekać. W garnku roztopić pozostałe masło i zeszklić cebulę. Oprószyć mąką i chwilkę smażyć. Mieszając, stopniowo wlewać bulion, aż powstanie kremowy sos. Wlać mleko, dodać resztę ziół, wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Sos doprawić solą i pieprzem. 
Szparagi wyjąć z wody i osączyć. Następnie każdą łodyżkę ciasno owinąć plastrem szynki. Ułożyć do naczynia żaroodpornego (bądź kilku mniejszych naczyń), wierzch polać sosem i posypać masą chlebowo-ziołową. Zapiekać około 15 minut.

* źródło: Sól i Pieprz 5/2010

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Kartofelki z indykiem fetą i warzywami


Otrzymałam niedawno do przetestowania patelnię ceramiczną firmy GreenPan z kolekcji Kyoto. Ucieszyłam się, gdyż już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem wzbogacenia mojej kuchni o taki praktyczny gadżet. Bardzo spodobało mi się smażenie na tej patelni - nic nie przywiera, ciepło rozchodzi się równomiernie, co powoduje, że potrawy są perfekcyjnie zrumienione i wysmażone. Doskonałą zaletą jest również to, że patelnia świetnie się myje i na prawdę ciężko jest coś na niej przypalić. Podsmażałam już na niej gołąbki, smażyłam jajecznicę i kotlety a dzisiaj przygotowałam w niej kartofelki z indykiem i warzywami. Jestem bardzo zadowolona! Więcej informacji o tym produkcie znajdziecie tu - klik, a tymczasem zapraszam do stołu:)

Kartofelki z indykiem, fetą i warzywami
60 dag młodych ziemniaków
40 dag fileta z indyka
1 biała cebula
1 czerwona cebula
3 ząbki czosnku
5 łyżek oleju
3 papryki
4 łyżki czarnych oliwek
15 dag sera feta
sól, pieprz, tymianek, inne ulubione zioła

Wyszorowane albo obrane ziemniaki (zależy jakie wolimy) pokroić na ćwiartki. Mięso pokroić w drobną kostkę, doprawić odrobiną pieprzu i soli. Obrane cebule i czosnek pokroić w cienkie plasterki. Na rozgrzanym oleju zrumienić ziemniaki i mięso. Papryki pokroić w paski i wrzucić na patelnię wraz z cebulą i czosnkiem. Smażyć około 10 minut delikatnie mieszając aby się nie przypaliło. Gotowe danie przyprawić do smaku ziołami i ewentualnie pieprzem. Posypać pokruszoną fetą i oliwkami. Smacznego!



poniedziałek, 19 marca 2012

Zapiekanka ziemniaczana z wołowiną


Pyszne danie jednogarnkowe czyli z gatunku tych, które lubię najbardziej. Zapiekanka jest bardzo syta, kolorowa pięknie wygląda na talerzu. Podobnie jak lasagne, nie należy jej kroić od razu po zapieczeniu, musi lekko stężeć, gdyż bardzo gorąca rozpadnie się podczas krojenia. Mam jednak swój sprawdzony sposób na takie przeszkody - po prostu zapiekam je w formie ze zdejmowanymi bokami, co bardzo ułatwia estetyczny podział na porcje:)

Zapiekanka ziemniaczana z wołowiną
50 dag mielonej wołowiny
1 kg ziemniaków
10 dag kaszy jęczmiennej perłowej (1 saszetka)
puszka pomidorów
2 czerwone papryki
chili
cebula
2 ząbki czosnku
1/4 szkl śmietanki słodkiej 18%
po dwie gałązki rozmarynu i tymianku
pęczek bazylii
1/2 cytryny
oliwa
sól, pieprz

Kaszę ugotować na sypko w osolonej wodzie. Zioła umyć i posiekać. Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie, osączyć i utłuc. Dodać połowę tymianku i rozmarynu, pieprz, śmietankę i starannie wymieszać.
Cebulę i czosnek obrać, posiekać. Chili przeciąć, usunąć pestki, posiekać. Rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, zeszklić czosnek, cebulę i chili. Wrzucić mięso, smażyć 10 minut. Dodać pomidory, resztę tymianku i rozmarynu, połowę bazylii, sól i pieprz, gotować 15 minut.
Papryki umyć, usunąć gniazda nasienne i pokroić w paski. Mięso wymieszać z kaszą, przełożyć do wysmarowanej oliwą formy. Na nim ułożyć paprykę i puree ziemniaczane. Piec 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 st. 
Resztę bazylii za szczyptą soli, pieprzem, sokiem z cytryny i 2-3 łyżkami oliwy zmiksować. 
Zapiekankę pokroić, nałożyć na talerze i polać sosem. Smacznego!


*źródło: Wielkanoc 110 najlepszych przepisów

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Makaron penne zapiekany z cukinią i salami


Gdy zobaczyłam u Majki-klik ten przepis to wiedziałam, że prędzej czy później zagości i u mnie. Za makaronem średnio przepadam, ale to danie mogłabym jeść dwa razy w tygodniu. Jest pyszne i szybkie do przygotowania. Od siebie dodałam dwa ząbki czosnku, który idealnie pasuje do salami. Przepis cytuję za Majką.


Makaron penne zapiekany z cukinią i salami
6 łyżek oliwy
2 duże cukinie, pokrojone w kostkę o boku 0,5 cm
350 g penne rigate
20 g salami, pociętego w małe paski
3 łyżki świeżo posiekanej natki pietruszki płaskolistnej
100 g świeżo startego parmezanu
masło do posmarowania formy
sól i pieprz do smaku
2 ząbki czosnku

Sos beszamelowy
50 g solonego masła
50 g mąki pszennej
500 ml zimnego pełnotłustego mleka
0,5 łyżeczki papryki słodkiej
szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej

Rozgrzej oliwę na dużej patelni na średnim ogniu i smaż cukinię przez 5 minut, mieszając od czasu do czasu. Przypraw solą i pieprzem, a potem odstaw na bok.
Aby przygotować sos beszamelowy, roztop masło w dużym rondlu na średnim ogniu. Wymieszaj je z mąką i podgrzewaj przez 1 minutę, aż lekko zbrązowieje. Rozprowadź trzepaczką z zimnym mlekiem, dodając je stopniowo, zmniejsz ogień i gotuj przez 10 min., stale ubijając. Kiedy sos zgęstnieje dodaj paprykę i gałkę muszkatołową. Dopraw solą i pieprzem i odstaw, by nieco ostygł.
Ugoruj makaron al dente w dużym garnku z wrzącą, osoloną wodą. Odcedź i przełóż do dużej miski z cukinią, salami i natką pietruszki. Wsyp połowę parmezanu i wlej połowę sosu beszamelowego. Delikatnie wymieszaj.
Nagrzej grill do średnio wysokiej temperatury ( 180 stopni ). Natłuść masłem okrągłe żaroodporne naczynie o średnicy 22 cm i głębokości co najmniej 4 cm ( u mnie 2 małe i jedno średnie naczynie ). Przełóż do niego makaron, przykryj resztą beszamelu i posyp pozostałym parmezanem.
Ustaw naczynie pod podgrzanym grillem i zapiekaj przez 15 minut, aż potrawa się przyrumieni i stanie się chrupiąca.
Wyjmij ją z piekarnika i odstaw na 5 minut. Będzie ją łatwiej pokroić i podawać, gdy jej warstwy się połączą.



czwartek, 1 grudnia 2011

Kartofle oberżysty


Przyłączam się do rzeszy osób narzekających na brak światła, dodającego nam energii. Nastała właśnie najgorsza dla mnie pora roku ale trzeba jakoś ją przetrwać. Dzisiaj zdecydowanie poprawiły mi nastrój "kartofle oberżysty". Nie mam pojęcia skąd ta dziwna nazwa, ale przyznać muszę, że smakowały wybornie:). Polecam, smaczne jedzenie naprawdę poprawia nastrój- ale to chyba już wiecie:)

Kartofle oberżysty
12 małych, równej wielkości ziemniaków
duża cebula
12 plasterków boczku (użyłam 24 plasterki)
łyżka masła
pęczek szczypiorku
łyżeczka marynowanego zielonego pieprzu
łyżeczka kminku
1/2 filiżanki bulionu
12 dużych kostek sera gouda
sól, pieprz

Ziemniaki obrać, pogotować w całości przez 10 minut w osolonej wodzie. Lekko twarde odcedzić. Cebulę obrać, pokroić na 12 płatków. Gdy ziemniaki nieco ostygną, na każdym położyć płatek cebuli, zawinąć szczelnie boczkiem. Na dnie posmarowanego naczynia żaroodpornego rozsypać pokrojony szczypior, na nim układać ziemniaki, posypać je sparzonym kminkiem, świeżo mielonym pieprzem i pieprzem marynowanym. Na dno wlać bulion i wstawić  do pieca nagrzanego do 180 stopni. Po 10 minutach wyjąć na chwilę, przykryć każdy ziemniak kostką żółtego sera i zapiekać jeszcze 5 minut w tej samej temperaturze.

źródło: moje Gotowanie X/2011

wtorek, 18 października 2011

Makaron z wołowiną i warzywami


Tak jak pisałam jakiś czas temu, bardzo posmakowały mi azjatyckie smaki. Tym razem postanowiłam spróbować czegoś z kuchni koreańskiej. Po tajlandzkim kurczaku z orzechami nerkowca, przyszedł czas na wołowinę z warzywami. Pomimo tego, iż kurczak był wyśmienity, to danie posmakowało mi jeszcze bardziej.  Jest dość ostre, ale nieco łagodzi je delikatny w smaku makaron ryżowy.
Przepis zaczerpnięty stąd-klik. Polecam! 

Makaron z wołowiną i warzywami
250 g wołowiny
100 g makaronu ryżowego wstążki
2 marchewki
ząbek czosnku
3 cebulki dymki (tylko jasna część)
5 pieczarek lub grzybów shitake (dałam pieczarki)
Marynata
1 łyżka cukru
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju ryżowego
2 łyżki sosu sojowego
pieprz
Sos
1 łyżka czosnkowego sosu chili
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka oleju ryżowego
1 łyżeczka cukru
sól

Składniki marynaty połączyć ze sobą i dodać do pokrojonej w cienkie paseczki wołowiny. Odstawić na 30 minut. Pieczarki i dymkę pokroić na plasterki, czosnek posiekać a marchew pokroić w słupki. W woku rozgrzać łyżkę oleju i podsmażyć na nim cebulę, marchewkę i pieczarki, następnie przełożyć warzywa na talerz. Wok oczyszczamy, rozgrzewamy kolejną łyżkę oleju, podsmażamy czosnek uważając aby się nie przypalił i dodajemy mięso. Smażymy stale mieszając aż zmieni kolor. Makaron przygotowujemy wg wskazówek podanych na opakowaniu, odsączamy i kroimy na cztery części. Dodajemy razem z grzybami i warzywami do mięsa. Po minucie dodajemy wymieszane składniki sosu, dokładnie mieszamy i dzielimy na porcje. Smacznego


sobota, 24 września 2011

Duszona karkówka


Przeziębienie odpuszcza, czuję się coraz lepiej i w końcu moje zmysły powróciły do formy. Na obiad przygotowałam świetną karkówkę, pracy przy niej nie za wiele a efekt zadowolił moich wybrednych domowników :). Podałam ją w towarzystwie surówki z marchewki i jabłka oraz ziemniaków. 

Duszona karkówka
1 kg karkówki
2 średnie cebule
5 średnich pieczarek
przyprawa do karkówki lub do mięsa wieprzowego
żółty ser
4 łyżki keczupu
majonez

Karkówkę pokroić w  1 cm plastry, posypać z dwóch stron przyprawą i poukładać pionowo w żaroodpornym naczyniu. Cebulę pokroić w kostkę, posypać na mięso. Pieczarki pokroić w kostkę i ułożyć na cebuli. Wierzch posmarować keczupem a potem majonezem. Dusić pod przykryciem przez 1,5 godziny w temperaturze 180 stopni. Pod koniec posypać startym żółtym serem i zapiec do roztopienia. 



poniedziałek, 19 września 2011

Zielona zupa z groszku z sałatą i boczkiem


Wszędzie gdzie się nie obejrzę widać zbliżającą się olbrzymimi krokami jesień- noce są już bardzo zimne, szybko robi się ciemno i spadają kasztany. Na dodatek dopadło mnie już jesienne przeziębienie, które postanowiłam załagodzić zupą, przypominającą mi lato. Moje dzieci nazywają ją "zupą Shreka" ze względu na jej intensywnie zielony kolor. Jest pyszna, gęsta, sycąca i bardzo szybka w przygotowaniu. Ilekroć pojawia się na stole wywołuje uśmiech na naszych twarzach, a tego mi właśnie ostatnio bardzo brakowało. Poprzedni tydzień był obfity w niezbyt dobre dla mnie wiadomości ale mam nadzieję, że ten pomimo choroby, będzie o niebo lepszy. Zapraszam na zupę :).

Zupa z zielonego groszku z sałatą i boczkiem
1,5 litra bulionu drobiowego
200 g wędzonego boczku
1 kg zielonego mrożonego groszku
2 cebule
sałata

Boczek kroimy na drobne paski, cebulę w piórka i podsmażamy razem aż boczek się zrumieni a cebulka się zeszkli. W między czasie myjemy i dokładnie osuszamy sałatę, siekamy ją dość drobno i dodajemy do boczku z cebulką. Po chwili dodajemy groszek, nieco przesmażamy i przekładamy do gotującego się bulionu. Dusimy do miękkości około 5-7 minut, co jakiś czas mieszając, aby nic nie przywarło do dna. Gdy groszek będzie miękki miksujemy dokładnie zupę i gotujemy jeszcze przez 3-4 minuty aby krochmal z groszku zmienił nieco konsystencję zupy. Smacznego!.


piątek, 22 lipca 2011

Pudding z wiśniami


Lipiec, wakacje, urlopy jak to wszystko wspaniale brzmi, brakuje tylko pięknej pogody. Od kilku dni u nas za oknami burze, strugi deszczu a ja właśnie na urlopie :(. No cóż na poprawę nastroju upiekłam wiśniowy pudding. W całym domu pięknie zapachniało wanilią, cynamonem i wiśniami, a co tam pogoda :)

Pudding z wiśniami
1 kg wiśni
6 czerstwych bułek (użyłam bagietki)
1/2 ciepłego mleka
4 jajka
1/2 szkl cukru
cukier waniliowy (użyłam laski wanilii)
2 łyżeczki skórki otartej z cytryny
1/2 łyżeczki cynamonu
2 łyżki masła
tłuszcz do formy
cukier puder

Bułeczki pokroić na kromki. Mleko wymieszać z jajkami, cukrem, cukrem waniliowym ( ja wrzuciłam do gorącego mleka  laskę wanilii, którą po przestudzeniu wyciągnęłam ) cytryną i cynamonem. Formę posmarować tłuszczem, spód wyłożyć kromkami bułki. Na nich rozłożyć wiśnie, przykryć warstwą bułek i ponownie wiśniami. Na wierzchu rozłożyć resztę bułek, polać masą jajeczno-waniliową i odstawić na 15 minut. Zapiekankę obłożyć płatkami masła, piec 30-40 minut w temp. 180 stopni. Wyjąć i gorącą oprószyć obficie cukrem pudrem. Najsmaczniejsza od razu po wyciągnięciu z piekarnika.


piątek, 17 czerwca 2011

Zapiekany dorsz


Jakoś tak się utarło w mojej rodzinie, że piątek jest dniem ryby i dlatego pewnie sporo ryb jadamy :). Dzisiaj zapiekanka z ryby w towarzystwie marchewki i pieczarek. Nie podaję celowo ilości składników, niech każdy użyje wedle swoich własnych upodobań. Ja dałam sporo marchewki bo wszyscy ją lubimy, zapiekanka bardzo nam zasmakowała więc szczerze polecam.

Zapiekany dorsz
filet z dorsza
pieczarki
cebula
marchewka
majonez
ser
sól, pieprz

Rybę doprawić, panierować w mące i usmażyć na złoty kolor. Marchewkę ugotować i pokroić w talarki, pieczarki pokroić na grubsze talarki i razem z pokrojoną w kostkę cebulą usmażyć, doprawić solą i pieprzem. Na dno naczynia żaroodpornego wyłożyć warstwowo część marchewki, pieczarek, rybę, marchewkę i pieczarki. Całość posmarować majonezem i na wierzch potarkować ser. Zapiekać około 20-30 minut.

wtorek, 7 czerwca 2011

Polędwiczka w warzywach


Kolejna propozycja na szybki i smaczny obiad. Uwielbiam to delikatne, soczyste mięso w towarzystwie warzyw, których ostatnio ciągle mam niedosyt. Najsmaczniejsze  z ryżem ale tym razem podałam z zapiekanymi ziemniakami :).

Polędwiczka w warzywach
polędwiczka
papryka najlepiej kolorowa
30 dag pieczarek
3 łyżki koncentratu pomidorowego
masło

Polędwiczkę kroimy na plastry, lekko spłaszczamy ręką doprawiamy i podsmażamy na maśle. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Na tym samym tłuszczu podsmażamy pokrojoną paprykę, a następnie pieczarki do momentu, aż puszczą sok. Na samym końcu podsmażamy koncentrat pomidorowy- jeżeli jest za mało sosu podlewamy odrobiną wody. Na polędwiczki wykładamy podsmażone warzywa i zalewamy sosem pomidorowym. Zapiekamy przez 30-40 minut w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.

czwartek, 2 czerwca 2011

Leszcz z brokułami



Mąż-zapalony wędkarz wrócił właśnie z połowów z leszczem, za którym z racji sporej ilości ości nie przepadam, więc postanowilam poszukać jakiś przepis w internecie i przyrządzić go w inny, niż tradycyjny sposób. Bardzo spodobał mi się przepis z tej strony i bardzo się cieszę, że się na niego skusiłam, bo ryba wyszła fantastycznie soczysta i aromatyczna. Jeżeli na dodatek jesteście zwolennikami brokuła to zdecydowanie polecam ten przepis.

Leszcz z brokulami
1 leszcz (wypatroszony, oczyszczony z łusek)
1 brokul
0,5 kostki solonego masła (dałam zwykłe i sól)
1 łyżka tartej skórki pomarańczowej
1,5 łyżki drobno pokrojonej natki pietruszki
1 łyżka pokrojonego koperku
1 szalotka albo ząbek czosnku
2 łyżki czarnego pieprzu (dałam jedną)
1 łyżka suszonego estragonu

W blenderze delikatnie miksujemy masło, sól, pieprz, koperek, czosnek/szalotkę, pietruszkę, estragon i skórkę pomarańczową niezbyt mocno, tylko do momentu połączenia się masła z pozostałymi składnikami. Do wysmarowanego masłem naczynia żaroodpornego wkładamy pokrojoną rybę, przykrywamy ją różyczkami brokuła i kawałkami masła. Szczelnie przykrywamy naczynie żaroodporne i wstawiamy do nagrzanego do 175 stopni piekarnika na około 45 minut. Ryba w tym czasie fantastycznie przejdzie zapachem przyprawionego masła a brokuł zmięknie. Dodatkowo skropiłam gotową rybę sokiem z pomarańczy tak jak radzila autorka tego przepisu.

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Pikantne skrzydełka


Wspominałam Wam już wcześniej o pobycie w Gdańsku i poznaniu fantastycznycznych dziewczyn z pokoju szpitalnego. Pewnego dnia zeszłyśmy na tematy kulinarne i to jest jeden z nowo nabytych przepisow od koleżanki Doroty. Skrzydełka przygotowane wg tego przepisu są bardzo pikantne i mają fantastyczną skórkę. Świetnie smakują z ryżem i odparowanym sosem. Polecam dla tych, którzy nie boją się ostych smaków :)

Pikantne skrzydełka
skrzydełka drobiowe bez końcówek
sos chili słodko-pikantny Tao Tao ( duży )
pół kostki masła
panierka:
1 szkl mąki
minikosteczki:czosnek, cebula, papryka słodka, szczypta chili
łyżeczka soli
pieprz

Wszystkie składniki panierki wymieszać dokładnie ze sobą i grubo opanierować umyte i osuszone skrzydełka. Odczekać aż panierka obeschnie, poukładać w naczyniu żaroodpornym i zalać roztopionym masłem wymieszanym z sosem. Piec około 40 min do lekkiego zrumienienia i odparowania sosu.


wtorek, 29 marca 2011

Faszerowane pory


Witam Was po dłuższej przerwie, ale cały poprzedni tydzień spędziłam w pięknym mieście Gdańsk. Pomimo okoliczności, które mnie tam przygnały, bardzo lubię to miasto, z którego przez kapryśną pogodę zawsze wracam chora. Tak się składa, że prawdopodobnie jeszcze przez kilka lat będę systematycznie co pół roku spędzała tydzień na Żabiance:). To tyle na usprawiedliwienie mojej dłuższej nieobecności, przepraszam ale jeszcze troszkę czasu mi zajmie nadrobienie ogromnych blogowych zaległości. Postaram się jak najszybciej Was poodwiedzać, a tymczasem zapraszam na faszerowane białą kiełbasą  pory. To fantastyczne danie przypadło całej mojej rodzinie do smaku na tyle, że pojawi się na Wielkanocnym stole, bo przecież Święta bez białej kiełbasy to nie Święta:). Ponieważ dwie rurki z pora mi pękły podczas faszerowania postanowiłam je nafaszerować jak łódki, sama niewiem, które mi się bardziej podobają, smakują w każdym bądź razie rewelacyjnie. Przepis dodaję do akcji pora na pora organizowanej przez flowerek.

Faszerowane pory
2 pory
4 białe kiełbasy
1 żółtko
3 łyżki śmietany
2 łyżki natki pietruszki
łyżka masła
sól, pieprz

Pora oczyścić, umyć i pokroić na kawałki o długości 10-15 cm. Rozkroić wzdłuż ale nie do końca, wyjąć środki i pokroić je w drobną kostkę. Kiełbasę obrać ze skóry, wymieszać z pokrojonym porem, żółtkiem, śmietaną i posiekaną natką pietruszki. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przygotowaną masą wypełnić środki porów, związać szczypiorkiem albo paskami pora i poukładać w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym masłem. Zapiekać przez 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Podawać z grzankami i ewentualnie dowolnym dipem.